Traquair House

Wielka Brytania
Kraj: Wielka Brytania
Kontynent: Europa
Kategoria: Ciekawe miejsca
Część: Szkocja
Miejscowość: Traquair
Strona Internetowa: www.traquair.co.uk
GPS: N: 55°36'30.14", W: 3°3'50.15"
Traquair House
Traquair House - panorama
Traquair to niewielka miejscowość w Szkocji, położona nad rzeką Tweed, około 40 km w kierunku południowym od Edynburga. Jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych jest tu usytuowana w pobliżu zakola rzeki ufortyfikowana rezydencja Traquair House. Jest to najstarszy stale zamieszkany dom w Szkocji. W XII-XV wieku był to myśliwski dwór królów i królowych Szkocji. Od 1460 roku, kiedy to Jakub III Stewart (1451-1488) podarował posiadłość Robertowi Boydowi, rezydencja kilkakrotnie przechodziła na kolejnych faworytów. Gościła tu także nieszczęśliwa królowa Maria Stuart. W Traquair House zobaczyć można jej pośmiertną maskę, a także krucyfiks i różaniec. Siódmy syn lord Traquair John Stuart rozbudował dwór i zamknął koryto rzeki Tweed. Książę Karol Edward Stuart (1720-1788), zwany Bonnie Prince Charlie (Śliczny Książę Karolek), był synem Jakuba Edwarda Stuarta i Marii Klementyny Sobieskiej (1701-1735), wnuczki Jana III Sobieskiego (1629-1696). Przy pomocy szkockich górali pokonał w 1745 roku wojska królewskie pod Prestonpans (bitwa pod Prestonpans) i ruszył na południe. Miejscem jego ostatniego postoju na szkockiej ziemi był właśnie Traquair House. Dziś rezydencja cierpliwie czaka na powrót Stuartów na tron brytyjski (obecnie panuje jednak dynastia Hanowerska). Okazała główna brama pozostaje więc na głucho zamknięta, a pod posiadłość podjeżdża się "tymczasową" bramą boczna. Atrakcją Traquair jest także pracujący po dziś dzień XVII wieczny browar (Traquair House Brewery). Warto więc skosztować miejscowego piwa, które jest cenione przez koneserów zarówno z uwagi na smak, jak i oryginalne butelki.

Ciekawostki
- Nazwa Traquair pochodzi z języka celtyckiego i oznacza zagrodę nad bystrym strumieniem.

Zabytki i atrakcje w pobliżu (do 50 km)
Czy wiesz że?
Wbrew powszechnemu mniemaniu obchodzenie 14 lutego dnia św. Walentego, to nie pomysł speców od marketingu amerykańskich sieci handlowych. Zwyczaj ten zapoczątkowany został przez szkockiego poetę i powieściopisarza Waltera Scotta. A dokładnie stało się to za sprawą, żyjących w okresie średniowiecza bohaterów jego powieści zatytułowanej "Piękne dziewczę z Perth". To właśnie na kartach tej książki wyczytać możemy o pewnej szkockiej legendzie głoszącej, że w dzień św. Walentego paki łączą się w pary, co zainspirowało piękną Katarzynę do obdarowania swego ukochanego Henryka pocałunkiem.
Reklama
Polub nas