Co należy robić gdy w górach złapie nas burza?

Autor: jarko · Dodano: 2014-11-22
Kategoria: Poradniki
Co należy robić gdy w górach złapie nas burza?
Należy zawsze pamiętać o tym aby nigdy nie lekceważyć burzy w górach i nigdy nie liczyć na to, że przejdzie bokiem czy uda nam się od niej uciec. Burze w górach potrafią się bardzo szybko przemieszczać i w ciągu zaledwie kilku minut przemierzać od kilku do kilkunastu kilometrów. Wystarczy, że piorun uderzy w pobliskie drzewo, słup, w ziemię, a osoba znajdująca się w pobliżu, w zasięgu pola elektrycznego może doznać mniejszych lub większych obrażeń. Śmiertelność w takich wypadkach wynosi aż 40%.
Z uwagi na przyczyny występowania, burze podzielić można na dwa rodzaje: konwekcyjne i frontowe. W miesiącach letnich najczęściej występują burze konwekcyjne. Spowodowane są nagrzewaniem się powietrza i unoszeniem go do wyższych partii atmosfery. Największe prawdopodobieństwo powstania takiej burzy przypada na drugą część dnia (południe lub popołudnie). Dlatego też zawsze zaleca się rozpoczynanie wycieczki w góry o jak najwcześniejszej porze, tak żeby w godzinach popołudniowych znajdować się już w drodze powrotnej do schroniska bądź doliny.
Planując wędrówkę w góry, należy zawsze pamiętać o wcześniejszym sprawdzeniu dokładnej prognozy pogody (w Polsce sezon burzowy trwa od maja do sierpnia). Jeśli w rejonie który się wybieramy zapowiadane są deszcze lub burze to warto pomyśleć o zmianie planów. Jeżeli jednak mimo to zdecydujemy się wyruszyć w góry to należy pamiętać o bacznym obserwowaniu chmur oraz zmieniających się warunków atmosferycznych. Odgłosy odległych grzmotów powinny być dla nas jasnym sygnałem o powrocie do schroniska czy miasteczka lub zejściu do doliny.

Rodzaje chmur

Jak rozpoznać czy nadchodzi burza?
W dni zagrożone burzą często zaobserwować można szybko rosnące wysokie chmury zwane cumulonimbusami (kłębiaste chmury deszczowe), które swoim wyglądem przypominają kowadło. Mają one kłębiastą dolną część, a ich podstawa jest trochę szersza niż część środkowa. Jeśli obserwujemy taką chmurę z daleka, to możemy zauważyć, że jej górną część oświetla słońce i jest ona bardzo jasna, a dolna jest ciemnoszara. Bliską burzę zwiastuje także silny wilgotny i chłodny wiatr oraz następująca po nim nagła cisza. Wyładowania zbliżającej się burzy w dość cichym górskim otoczeniu można usłyszeć nawet z 30 kilometrów.

Jak określić odległość w jakiej znajduje się od nas burza?
Najprostszą metodą jest wykorzystanie znanej powszechnie prędkości rozchodzenia się dźwięku w powietrzu, która wynosi 332 metry na sekundę. Wystarczy więc pomnożyć odstęp czasowy od błysku (który rozchodzi się nieporównywalnie szybko - z prędkością światła) do grzmotu przez liczbę 332, co da nam w wyniku odległość burzy w metrach. Przykładowo: jeśli odstęp ten wynosi 10 sekund to otrzymujemy wynik 10 * 332 = 3320 metrów, co oznacza że burza jest oddalona od nas mniej-więcej o około 3,3 kilometra.
Burza staje się bardzo niebezpieczna, jeżeli pomiędzy błyskiem, a grzmotem czas wynosi od 5 do 15 sekund. Znaczy to, że piorun uderzył około 2 do 5 km od nas.

Burza w górach

Co robić gdy już złapie nas burza w górach?
- Należy natychmiast przerwać schodzenie, zejść z grani i poszukać możliwie najbezpieczniejszego schronienia gdzieś w dolinie czy gęstym lesie). W tym celu można także wykorzystać m in. górskie kolejki linowe lub gondolowe, które chronione są przez własne instalacje odgromowe
- Uciekając, należy zawsze wybierać zawietrzną stronę grzbietu (przeciwną do zbliżającej się burzy)
- Należy unikać odsłoniętych przestrzeni, szczytów, grani oraz skał czy pojedynczych słupów bądź drzew. Ewentualny prąd wyładowania płynący przez drzewo może spowodować odparowanie z pnia wody oraz groźny dla nas wybuch
- Należy bezwzględnie oddalić się od cieków wodnych oraz metalowych przedmiotów (łańcuchów, barierek czy drabinek), które stanowią doskonałe przewodniki ładunków elektrycznych
- Należy oddalić się także od wszelkich skał czy kamieni
- W przypadku silnych wyładowań bezpośrednio nad nami należy ukucnąć ze złączonymi nogami oraz stanąć na czymś co odizoluje nas skutecznie od podłoża (może to być karimata lub plecak). Nie należy się kłaść na ziemi, ani stawać w rozkroku co może prowadzić do zwiększenia się tzw. napięcia krokowego (czyli różnicy potencjałów) które powstaje w przypadku uderzenia pioruna w ziemię podczas rozchodzenia się w niej ładunków elektrycznych
- Idąc w grupie należy się rozproszyć, aby w przypadku ewentualnego porażenia ucierpiało jak najmniej osób
- Jeśli mamy ze sobą sprzęt wspinaczkowy, czekan, rower bądź inne metalowe przedmioty należy odłożyć je na bok
- Należy pamiętać o wyłączeniu telefonów komórkowych (chociaż opinie bywają tu różne). Mogą one stwarzać niebezpieczeństwo gdy komunikują się ze stacją bazową. Wytwarzają wówczas pole elektromagnetyczne jonizujące powietrze, które ułatwia rozchodzenie się wyładowań
- Na szlak czy grań wracamy dopiero po upływie 30 minut od ostatniego grzmotu
- Numer ratunkowy w górach 601-100-300 lub 112

Burza

Jak pomóc osobie porażonej przez piorun?
Głównymi skutkami uderzenia przez piorun są poparzenia termiczne skóry (różnego stopnia). Najbardziej niebezpieczne jest jednak uszkodzenie układu nerwowego. W takim przypadku u osoby poszkodowanej może wystąpić także zatrzymanie akcji serca. Posiadając podstawową wiedzę z zakresu pierwszej pomocy oraz reagując odpowiednio szybko, możemy takiej osobie uratować życie. Nie należy bać się dotykać osoby porażonej piorunem! Poniżej lista czynności jakie powinniśmy niezwłocznie wykonać:

- Należy sprawdzić, czy poszkodowany znajduje się w bezpiecznym miejscu (nie leży na terenie stromym bądź narażonym na spadające kamienie itp.)
- Następnie sprawdzamy czy osoba ta jest przytomna.
- Gdy ofiara jest nieprzytomna, ale oddycha i posada wyczuwalny puls to układamy ją w pozycji bocznej lub na wznak oraz przykrywamy czymś zabezpieczając przez wychłodzeniem. Czekając na pomoc przez cały kontrolujemy stan poszkodowanego
- Ewentualne rany oparzeniowe poszkodowanego przykrywamy jałowym opatrunkiem, a złamania unieruchamiamy
- Jeśli porażony nie oddycha, przystępujemy do sztucznego oddychania (wcześniej sprawdzamy drożność jamy ustnej). Jeśli tętno jest niewyczuwalne to stosujemy także resuscytację (masaż serca), czyli 30 uciśnięć klatki piersiowej splecionymi dłoniami w okolicy mostka poszkodowanego na 2 oddechy. Akcję reanimacyjną prowadzimy do momentu odzyskania oddechu przez ofiarę lub przybycia ratowników
- Dzwonimy po pomoc, wybierając numer 601-100-300 lub 112. Ratownikowi przekazujemy możliwie jak najdokładniejsze informacje odnośnie stanu poszkodowanego i miejsca wypadku
Reanimacja

Reklama
Polub nas